PZA pozywa klientów VB Leasing – jak się bronić przed zapłatą
Coraz więcej byłych klientów VB Leasing dostaje wezwania do zapłaty, a część spraw trafia już na drogę sądową. Podmiot Zarządzający Aktywami S.A. (PZA) dochodzi należności z dawnych umów leasingowych, powołując się na to, że stał się wierzycielem w wyniku operacji przeprowadzonych w ramach przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Bank S.A.
Dla leasingobiorcy sytuacja bywa zaskakująca. Umowa była zawierana z VB Leasing. Raty przez lata trafiały na rachunek wskazywany przez VB Leasing. Po zakończeniu umowy klient uznawał sprawę za zamkniętą. Po kilku latach zgłasza się jednak podmiot, o którym wcześniej nie słyszał, i żąda zapłaty.
Nie znaczy to, że każde wezwanie PZA jest bezzasadne. Nie znaczy też, że saldo wskazane w piśmie należy bez zastrzeżeń przyjąć za istniejący dług.
W tego rodzaju sprawach kluczowe jest odtworzenie całej historii konkretnej umowy: co dokładnie zostało przeniesione do PZA, kiedy doszło do zmiany wierzyciela, jakie informacje otrzymał leasingobiorca i jak wyglądały rzeczywiste rozliczenia.
Skąd PZA wzięło się przy umowach VB Leasing?
Źródłem obecnej sytuacji jest przymusowa restrukturyzacja Getin Noble Bank S.A., wszczęta 30 września 2022 r. Utworzono wtedy bank pomostowy, który następnie działał jako VeloBank S.A.
Decyzją z 27 października 2023 r. (sygn. DPR.720.1.2023.4) Bankowy Fundusz Gwarancyjny zastosował instrument w postaci wydzielenia praw majątkowych: z VeloBanku przeniesiono do Podmiotu Zarządzającego Aktywami S.A. ogół praw majątkowych i zobowiązań związanych ze wskazanymi w decyzji umowami łączącymi bank ze spółkami VB Leasing S.A. oraz VB Leasing spółka akcyjna Automotive S.K.A. Skutek przeniesienia nastąpił 1 listopada 2023 r. Część portfela trafiła przy tym do innego podmiotu.
To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne.
Decyzja BFG nie uczyniła PZA wierzycielem każdego byłego klienta VB Leasing. W każdej sprawie trzeba ustalić, czy dana umowa i konkretna dochodzona wierzytelność mieściły się w zakresie praw majątkowych objętych decyzją. Sam fakt, że umowa była kiedyś zawarta z VB Leasing, nie zastępuje wykazania przez powoda legitymacji czynnej.
Co PZA musi udowodnić w procesie
W procesie cywilnym samo twierdzenie powoda, że jest wierzycielem, nie wystarcza. Jeżeli PZA pozywa byłego leasingobiorcę, powinno wykazać:
- istnienie konkretnej umowy,
- powstanie dochodzonej należności,
- jej wysokość oraz sposób wyliczenia,
- wymagalność roszczenia,
- podstawę, na której uzyskało prawo do dochodzenia tej konkretnej wierzytelności.
W sprawach związanych z przymusową restrukturyzacją dochodzi jeszcze jeden element: powiązanie dochodzonej wierzytelności z zakresem praw majątkowych faktycznie przeniesionych decyzją BFG.
To nie jest formalność. Samo PZA wskazuje, że jego status wierzyciela dotyczy wyłącznie umów objętych wydzieleniem — i że zakres wydzielenia obejmował wierzytelności istniejące na dzień wydania decyzji, w tym z umów już zakończonych, o ile nie zostały wcześniej w pełni i skutecznie rozliczone. Spór o to, czy dana należność „istniała” i czy nie była „skutecznie rozliczona”, jest więc sporem o fakty, a nie o samą decyzję BFG.
Najważniejsze pytanie: czy dług w ogóle istnieje?
Wydaje się oczywiste, a właśnie tu najczęściej leży sedno sprawy.
Przy dawnych umowach leasingowych nie wystarczy porównać kwoty z wezwania z własną pamięcią o zakończeniu umowy. Trzeba odtworzyć rozliczenie na dokumentach: umowa leasingu, harmonogram, faktury, potwierdzenia przelewów, korespondencja z VB Leasing, dokumenty dotyczące wcześniejszego zakończenia umowy, oferta wykupu, faktura wykupowa, protokół zwrotu przedmiotu leasingu i końcowe rozliczenie umowy.
Jeżeli PZA twierdzi, że pozostały niezapłacone raty — trzeba ustalić, których rat dotyczy żądanie. Jeżeli chodzi o kwotę wykupu — czy została naliczona, kiedy stała się wymagalna i czy nie została wcześniej zapłacona. Jeżeli klient zakończył umowę i otrzymał dokument potwierdzający jej rozliczenie, ten dokument może mieć podstawowe znaczenie dowodowe.
Poniżej znajdziesz formularz zgłoszeniowy. Dalsza część artykułu — o zapłacie na rachunek VB Leasing, orzecznictwie i zabezpieczeniu samochodu — jest pod formularzem.
Zgłoszenie sprawy · PZA / VB Leasing
Dostałeś wezwanie albo pozew od PZA?
Odpowiedz na kilka pytań o swoją umowę. Odezwiemy się w ciągu jednego dnia roboczego i powiemy, czy widzimy podstawy do obrony.
Sprawa jest pilna albo wolisz porozmawiać? Zadzwoń bezpośrednio.
Telefon w sprawach PZA
+48 733 227 195
Telefon: +48 733 227 195 · kancelaria@szymanskiwyjatek.pl
Administratorem danych jest Kancelaria Szymański & Wyjatek. Dane przetwarzamy wyłącznie w celu obsługi zgłoszenia.
Sytuacja szczególna: zapłata na rachunek wskazany przez VB Leasing
To najczęstszy scenariusz w tych sprawach. Klient zapłacił na rachunek, który znał z dotychczasowej obsługi umowy, a po czasie dowiaduje się od PZA, że płatność nie rozliczyła jego zobowiązania.
Warto pamiętać o kontekście komunikacyjnym z jesieni 2023 r.: przy okazji wydzielenia informowano, że obsługa spłat rat z umów zawartych ze spółkami VB Leasing będzie kontynuowana na dotychczasowych zasadach, a numery rachunków do spłaty nie ulegają zmianie. Dla leasingobiorcy, który zapłacił na znany sobie rachunek, jest to okoliczność o istotnym znaczeniu.
W takiej sprawie nie należy poprzestawać na stwierdzeniu „zapłaciłem”. Trzeba odpowiedzieć na pytania bardziej precyzyjne:
- Kto wskazał rachunek i w jakim dokumencie?
- Kiedy dokonano płatności?
- Czy przed płatnością leasingobiorca został skutecznie poinformowany o zmianie wierzyciela?
- Czy VB Leasing wystawiło dokument wskazujący kwotę i rachunek do zapłaty?
- Czy później potwierdziło zakończenie albo rozliczenie umowy?
Chodzi o to, by konsekwencje wzajemnych rozliczeń między profesjonalnymi podmiotami nie zostały przerzucone na klienta, który zachował się zgodnie z otrzymanymi dokumentami.
Co przyznaje sama strona żądająca zapłaty
W sprawach, w których klient zapłacił na rachunek znany mu z dotychczasowej obsługi, warto sięgnąć po wypowiedzi samych uczestników sporu — bo bywają korzystniejsze dla leasingobiorcy niż treść wezwania.
Po pierwsze, już na początku 2024 r. w mediach branżowych opisano ustalenie, zgodnie z którym problem dotyczył w istocie sytuacji, w których rata trafiała na niewłaściwy rachunek w VeloBanku — wskazany klientom przez spółki leasingowe. Spór ma więc źródło w relacji między profesjonalistami, a nie w bierności klienta.
Po drugie, PZA kierowało do klientów zalecenia, by domagali się zwrotu środków od spółek VB Leasing, zwracali się do KNF, UOKiK i Rzecznika Finansowego, a w razie podejrzenia przestępstwa składali zawiadomienie do prokuratury. Trudno o wyraźniejsze potwierdzenie, że pieniądze zostały przez klienta zapłacone — spór dotyczy tego, co się z nimi dalej stało.
Po trzecie, spółki VB Leasing wskazywały publicznie, że od sierpnia 2023 r. nie udało się wypracować z VeloBankiem, a następnie z PZA, nowych zasad rozliczeń, i że występują istotne trudności w uzgodnieniu sald. Sam PZA komunikował z kolei możliwość występowania rozbieżności i błędów w procesie rozliczeń, wymagających indywidualnej weryfikacji.
Dla sprawy sądowej ma to konkretne znaczenie: twierdzenie powoda o istnieniu zaległości pochodzi z systemu, którego zgodność z rzeczywistością kwestionuje druga strona rozliczenia, a częściowo także sam powód.
Art. 512 k.c. i ochrona dłużnika działającego w dobrej wierze
Zgodnie z art. 512 Kodeksu cywilnego dłużnik, który spełnił świadczenie do rąk poprzedniego wierzyciela, korzysta z ochrony, jeżeli przed spełnieniem świadczenia nie został zawiadomiony o przelewie i o przelewie nie wiedział.
W sprawach PZA pojawia się tu dodatkowe zagadnienie: przejście praw nastąpiło nie na podstawie umowy przelewu, lecz z mocy decyzji administracyjnej BFG wydanej na podstawie ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. Kwestia stosowania art. 512 k.c. wprost lub odpowiednio — a szerzej: zakresu ochrony dłużnika, który zapłacił w dobrej wierze — wymaga w takiej sprawie osobnej argumentacji.
Niezależnie od tego znaczenie ma to, kiedy i w jaki sposób leasingobiorca dowiedział się o zmianie wierzyciela. Trzeba przy tym odróżnić dwie rzeczy:
- istnienie w dokumentacji PZA pisma informującego o zmianie wierzyciela,
- skuteczne dotarcie tej informacji do dłużnika przed dokonaniem płatności.
Samo istnienie pisma nie dowodzi jeszcze jego doręczenia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się znaczenie wykazania faktu zawiadomienia dłużnika o przelewie.
Przykład: faktura wykupowa z rachunkiem VB Leasing
Klient otrzymuje od VB Leasing dokument dotyczący wykupu samochodu. Dokument wskazuje kwotę, numer umowy i rachunek bankowy. Klient płaci dokładnie tę kwotę na wskazany rachunek. Po pewnym czasie dostaje wezwanie od PZA, z którego wynika, że kwota wykupu nie została zapłacona.
Odpowiedź „pieniądze nie wpłynęły na rachunek PZA” nie zamyka sprawy. Trzeba ustalić, dlaczego to klient miałby ponosić negatywne konsekwencje tego, że dwa profesjonalne podmioty nie rozliczyły między sobą otrzymanych środków. Kluczowe stają się dokumenty wystawione przez VB Leasing oraz moment poinformowania klienta o zmianie wierzyciela.
Nie oznacza to, że każda wpłata na rachunek VB Leasing automatycznie zwalnia z długu wobec PZA. Wymaga to analizy konkretnego stanu faktycznego.
PZA może mieć rację — ale musi ją wykazać
Warto to podkreślić: nie należy budować obrony na założeniu, że skoro PZA jest następcą w określonym zakresie, jego roszczenia są z definicji wadliwe. Taka strategia jest zbyt prosta i w procesie zwykle nie wystarcza.
PZA zostało utworzone przez BFG i przejęło określony portfel praw majątkowych. Powołuje się też na prawomocne rozstrzygnięcie sądowe potwierdzające jego status wierzyciela.
Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu — co z niego wynika, a co nie
Chodzi o wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 24 marca 2026 r. (sygn. akt X Ga 650/25), który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Zielonej Górze z 14 kwietnia 2025 r. (sygn. akt V GC 106/24). Sprawa toczyła się z powództwa leasingobiorcy przeciwko VB Leasing S.A. w restrukturyzacji, VeloBank S.A. i PZA S.A. Sąd przyjął, że stronami umowy leasingu pozostają klient i spółka leasingowa, natomiast wierzytelność z tytułu rat przysługuje PZA.
Dla leasingobiorców jest to orzeczenie niekorzystne i nie ma sensu tego ukrywać. Trzeba jednak od razu powiedzieć, czego ono nie przesądza.
Postępowanie dotyczyło jednej umowy — leasingu operacyjnego zawartego w euro w lutym 2019 r. — i konkretnego stanu faktycznego, w tym sposobu, w jaki tego klienta zawiadomiono o zmianie wierzyciela. Prawomocny wyrok wiąże w tej sprawie i między jej stronami. Nie tworzy reguły stosowanej automatycznie do każdej innej umowy, zwłaszcza przy odmiennym stanie faktycznym. Zarządca spółki leasingowej publicznie wskazał, że analizuje zasadność skargi kasacyjnej.
Praktyczny wniosek działa w obie strony. Jeżeli PZA powołuje się na ten wyrok w piśmie skierowanym do Ciebie, sprawdź, czy Twoja sytuacja rzeczywiście mu odpowiada: waluta i data umowy, moment oraz sposób zawiadomienia o zmianie wierzyciela, dokument wskazujący rachunek do zapłaty. Jeżeli różnice są istotne, powołanie się na cudze orzeczenie nie zastępuje dowodu w Twojej sprawie. Jeżeli natomiast stan faktyczny jest zbliżony, trzeba to uczciwie uwzględnić przy ocenie ryzyka procesowego — także po to, by rozważyć ugodę zamiast wieloletniego sporu.
Spór powinien więc być prowadzony indywidualnie, a nie według schematu „PZA zawsze ma rację” albo „PZA nigdy nie ma prawa żądać zapłaty”.
Jakie zarzuty mogą mieć znaczenie w procesie
W zależności od dokumentów i historii umowy można rozważać między innymi:
1. Brak legitymacji czynnej
Czy PZA wykazało, że dochodzona wierzytelność została objęta wydzieleniem?
2. Brak wykazania istnienia wierzytelności
Czy przedstawiono dokumenty pozwalające ustalić, z czego wynika żądana kwota?
3. Nieprawidłowe rozliczenie umowy
Czy wszystkie wpłaty klienta zostały uwzględnione?
4. Skuteczność zapłaty do poprzedniego wierzyciela
Czy w chwili płatności leasingobiorca wiedział o zmianie wierzyciela? Czy został wcześniej skutecznie zawiadomiony?
5. Zapłata zgodna z dokumentami VB Leasing
Czy klient postąpił zgodnie z fakturą, ofertą wykupu lub innym dokumentem podmiotu obsługującego umowę?
6. Przedawnienie
Kiedy powstała i stała się wymagalna konkretna należność? Nie zakładamy automatycznie, że każda należność z dawnej umowy jest przedawniona — termin ustala się dla konkretnego roszczenia, z uwzględnieniem zdarzeń wpływających na jego bieg.
7. Brak wykazania wysokości roszczenia
Samo przedstawienie salda nie wyjaśnia, jak powód doszedł do żądanej kwoty. Znaczenie ma szczegółowe rozliczenie należności, wpłat, odsetek i pozostałych pozycji.
Co zrobić po otrzymaniu wezwania od PZA
Przede wszystkim nie ignorować pisma. Jednocześnie nie płacić automatycznie tylko dlatego, że wskazano w nim określoną kwotę.
W pierwszej kolejności warto zebrać dokumentację:
- umowa leasingu i harmonogram spłat,
- wszystkie dostępne faktury,
- potwierdzenia przelewów,
- korespondencja z VB Leasing,
- korespondencja dotycząca zmiany wierzyciela,
- oferta wykupu lub wcześniejszego zakończenia umowy,
- dokumenty dotyczące wykupu,
- dokument potwierdzający zakończenie lub rozliczenie umowy,
- wezwanie otrzymane od PZA wraz z załączonym rozliczeniem.
Następnie ułożyć dokumenty chronologicznie. Bardzo często dopiero wtedy widać, gdzie leży rzeczywisty problem.
A jeżeli PZA już pozwało?
Wtedy sprawa jest pilna.
Pozew nie oznacza przegranej. Nakaz zapłaty również nie przesądza o zasadności roszczenia — sąd wydaje go na posiedzeniu niejawnym, wyłącznie na podstawie twierdzeń i dokumentów powoda.
W zależności od rodzaju postępowania konieczne może być wniesienie sprzeciwu albo zarzutów w terminie liczonym od doręczenia orzeczenia. Tego terminu nie można przegapić — jego bezskuteczny upływ prowadzi do prawomocności nakazu i otwiera drogę do egzekucji.
Po otrzymaniu nakazu lub pozwu warto niezwłocznie przekazać dokumenty pełnomocnikowi. W tych sprawach dwa dokumenty — potwierdzenie przelewu i oferta wykupu wystawiona przez VB Leasing — potrafią znaczyć więcej niż wielostronicowe zestawienie przedstawione przez powoda.
Zabezpieczenie roszczenia — jak ochronić samochód na czas sporu
To jeden z najważniejszych praktycznie wątków w sprawach po VB Leasing, a jednocześnie najrzadziej opisywany.
Problem: wykup zapłacony, własność nieprzeniesiona
Typowa sytuacja wygląda tak. Klient spłacił wszystkie raty, zapłacił kwotę wykupu zgodnie z otrzymanym dokumentem i użytkuje pojazd. Formalnie nie jest jednak jego właścicielem, bo spółka leasingowa — dziś w restrukturyzacji — nie złożyła oświadczenia o przeniesieniu własności. Samochód stoi pod domem klienta, ale w dokumentach należy do kogoś innego.
Ryzyko nie jest teoretyczne. Część pojazdów poleasingowych objęta jest zastawem rejestrowym na zbiorze rzeczy i praw, PZA kierowało do wydziałów komunikacji pisma dotyczące obrotu takimi pojazdami, a auta trafiają na aukcje poleasingowe. Klient może więc dowiedzieć się, że samochód, za który w całości zapłacił, został zbyty albo że ktoś domaga się jego wydania.
Roszczenie: nakazanie złożenia oświadczenia woli
Właściwą drogą jest wtedy powództwo o nakazanie złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu własności pojazdu. Prawomocne orzeczenie stwierdzające obowiązek złożenia oznaczonego oświadczenia woli zastępuje to oświadczenie (art. 64 k.c., art. 1047 k.p.c.) — wyrok zastępuje więc podpis, którego druga strona nie chce złożyć.
Problem w tym, że proces trwa. Przez ten czas pojazd pozostaje formalnie w majątku spółki i może zostać zbyty albo odebrany. I właśnie tu wchodzi zabezpieczenie.
Co może orzec sąd
Roszczenie ma charakter niepieniężny, więc sąd unormuje prawa i obowiązki stron na czas trwania postępowania w sposób, jaki uzna za odpowiedni (art. 755 k.p.c.).
W praktyce oznacza to trzy rzeczy naraz: zakaz zawierania przez pozwanego umów przenoszących własność bądź posiadanie pojazdu, zakaz naruszania w jakiejkolwiek formie posiadania pojazdu przez powoda oraz nakazanie pozostawienia samochodu w posiadaniu i dozorze powoda na czas trwania postępowania.
Tak właśnie orzekł Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu, XV Wydział Gospodarczy, postanowieniem z 21 sierpnia 2026 r. (sygn. akt XV GC 41/26), w sprawie z powództwa leasingobiorcy przeciwko zarządcy VB Leasing S.A. o nakazanie złożenia oświadczenia woli.
Efekt jest konkretny: samochód zostaje u klienta, nie może zostać sprzedany ani odebrany, a spór o przeniesienie własności toczy się dalej — bez ryzyka, że wygrana okaże się bezprzedmiotowa, bo pojazdu już nie ma.
Co trzeba wykazać i czym się to wiąże
Konieczne jest uprawdopodobnienie roszczenia oraz interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia (art. 7301 k.p.c.). Uprawdopodobnienie to mniej niż dowód — w tych sprawach służą temu zwykle te same dokumenty, które i tak stanowią oś sprawy: oferta i faktura wykupu, potwierdzenie przelewu na wskazaną kwotę, harmonogram i potwierdzenia spłaty rat. Interes prawny uzasadnia się realnym ryzykiem zbycia pojazdu lub pozbawienia klienta władztwa nad nim.
Sąd rozpoznaje wniosek na posiedzeniu niejawnym, co bywa szybkie, ale przeciwnikowi przysługuje zażalenie. Trzeba też pamiętać o odpowiedzialności odszkodowawczej: jeżeli powództwo zostanie prawomocnie oddalone, zwrócone albo odrzucone, obowiązanemu przysługuje roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej wykonaniem zabezpieczenia (art. 746 k.p.c.). Decyzja o wniosku powinna więc zapadać po analizie dokumentów, a nie odruchowo.
Jedno rozstrzygnięcie w indywidualnej sprawie nie jest też gwarancją takiego samego wyniku w innej — o czym warto pamiętać, gdy ktoś obiecuje „pewne” zabezpieczenie.
Wariant drugi: ochrona przed wpisem do rejestru dłużników
Jeżeli sporna jest sama zapłata, a nie własność pojazdu, można rozważyć powództwo o ustalenie nieistnienia obowiązku zapłaty (art. 189 k.p.c.) połączone z wnioskiem o zabezpieczenie — na przykład o zakazanie ujawnienia danych w rejestrze dłużników na czas procesu. Ma to znaczenie tam, gdzie sam wpis wyrządza szkodę większą niż sporna kwota: blokuje kredyt obrotowy, kolejny leasing albo udział w przetargu.
A jeżeli to PZA uzyskało zabezpieczenie przeciwko Tobie
Wtedy działa się w drugą stronę. Na postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia przysługuje zażalenie, a w razie zmiany lub odpadnięcia przyczyny można wnosić o jego uchylenie albo zmianę (art. 742 k.p.c.). Zabezpieczenie upada również w razie prawomocnego oddalenia lub zwrotu powództwa. Zajęty rachunek firmowy potrafi zatrzymać bieżącą działalność, dlatego reakcja powinna być natychmiastowa.
Obrona zaczyna się od dokumentów
Sprawy dawnych umów VB Leasing są nietypowe, bo w tle jest kilka podmiotów i procesów: VB Leasing, Getin Noble Bank, VeloBank, BFG i PZA. Dla klienta nie powinno to jednak oznaczać zapłaty „na wszelki wypadek” — ani założenia, że każde roszczenie PZA jest bezpodstawne.
Najważniejsze jest ustalenie pięciu rzeczy: czy PZA jest wierzycielem tej należności, czy należność istnieje, jak została wyliczona, czy nie została wcześniej zapłacona i czy klient w chwili płatności wiedział o zmianie wierzyciela.
Dopiero odpowiedź na te pytania pozwala ocenić, czy wezwanie uznać, zakwestionować, czy przygotować się do procesu.
Najczęstsze pytania
Czy muszę zapłacić, skoro umowa dawno się zakończyła?
Nie automatycznie. Zakończenie umowy nie przesądza, że wszystkie należności zostały rozliczone — ale też nie przesądza, że pozostały nierozliczone. Rozstrzygają dokumenty.
Zapłaciłem na rachunek VB Leasing. Czy to mnie chroni?
Może mieć istotne znaczenie, zwłaszcza jeżeli rachunek wskazywał dokument wystawiony przez VB Leasing i jeżeli w chwili zapłaty nie wiedziałeś o zmianie wierzyciela. Wymaga to jednak oceny konkretnego stanu faktycznego.
Czy roszczenie się przedawniło?
Termin liczy się osobno dla każdej należności, od jej wymagalności. Trzeba też sprawdzić zdarzenia przerywające lub zawieszające bieg przedawnienia.
Dostałem nakaz zapłaty. Czy jest jeszcze coś do zrobienia?
Tak, o ile termin na sprzeciw albo zarzuty jeszcze biegnie. Liczy się od doręczenia nakazu — dlatego z reakcją nie należy zwlekać.
Kancelaria Szymański & Wyjatek prowadzi spory dotyczące roszczeń instytucji finansowych i podmiotów dochodzących należności z dawnych umów finansowych. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej — ocena każdej sprawy wymaga analizy jej indywidualnego stanu faktycznego i dokumentacji.
Powiązane usługi
01 Procesy sądowe i negocjacje
02 Spory z instytucjami finansowymi
Zobacz również
WIBOR-S 3M i „parametr zmienności”. Umowa, w której argumentów jest więcej niż w typowej sprawie o WIBOR
Zarząd banku sam ustalał próg zmiany oprocentowania. To zarzut niezależny od sporu o sam wskaźnik WIBOR.
Bank pozywa o zwrot pieniędzy po reklamacji? Nieautoryzowane transakcje
Coraz częściej banki najpierw zwracają klientom środki po zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji, a następnie pozywają ich o zwrot pieniędzy wraz z odsetkami. Wyjaśniamy, na czym polega ta nowa taktyka i jak przygotować się do obrony.
Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 – co oznacza dla kredytobiorców i sektora bankowego?
Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. (C-744/24) potwierdza, że bank nie może naliczać odsetek od prowizji i innych kosztów kredytu, których klient faktycznie nie otrzymał. Orzeczenie wzmacnia pozycję kredytobiorców i otwiera drogę do stosowania sankcji kredytu darmowego w przypadku naruszeń obowiązków informacyjnych.