powrót do - 
blog

Kwestionowanie WIBOR-u – realna szansa obrony po wypowiedzeniu umowy kredytowej


W ostatnich miesiącach coraz częściej trafiają do nas klienci, którym bank wypowiedział umowę kredytu – często z powodu narastających odsetek i rosnących rat, wynikających z powiązania kredytu ze wskaźnikiem WIBOR. Wiele osób w tej sytuacji czuje się bezradnych. Tymczasem, również na tym etapie pojawia się realna możliwość skutecznej obrony, której podstawą może być kwestionowanie WIBOR-u.

Dlaczego to właśnie po wypowiedzeniu umowy warto podnieść zarzut dotyczący WIBOR-u

W przypadku czynnych umów kredytowych (czyli tych, które są nadal spłacane), linia orzecznicza w sprawach WIBOR-u dopiero się kształtuje.

Sądy nie wypracowały jeszcze jednolitego podejścia do tego, jak traktować nieuczciwe postanowienia dotyczące wskaźnika referencyjnego, a banki wciąż próbują bronić swoich konstrukcji umownych. W praktyce oznacza to, że kwestionowanie WIBOR-u w działającym kredycie jest obecnie dość trudne – wymaga czasu, cierpliwości i gotowości do sporu sądowego, którego rezultat nie jest jeszcze, inaczej niż w przypadku kredytu waloryzowanego kursem walut obcych, całkowicie przewidywalny.

Inaczej wygląda sytuacja po wypowiedzeniu umowy.

Gdy bank wzywa do zapłaty całego długu, rozpoczyna się etap sporu sądowego lub egzekucyjnego. I właśnie wtedy pojawia się szansa na realną obronę poprzez zakwestionowanie podstaw naliczenia należności, w tym legalności i prawidłowości stosowania WIBOR-u.

W praktyce, wielu kredytobiorców nawet nie zdaje sobie sprawy, że po wypowiedzeniu umowy nadal mają narzędzia, by bronić się przed bankiem. Co więcej – to często jedyna skuteczna linia obrony. Jeśli sąd uzna, że mechanizm ustalania oprocentowania był niezgodny z prawem lub nieprzejrzysty, bank może utracić podstawę do żądania zapłaty części (a czasem nawet większości) roszczeń.

Na czym polega kwestionowanie WIBOR-u

Kwestionowanie WIBOR-u nie oznacza kwestionowania samego faktu istnienia długu, ale sposobu jego wyliczenia. Coraz częściej podnosi się zarzut, że:

  • kredytobiorcy nie zostali rzetelnie poinformowani, jak działa wskaźnik WIBOR,

  • brak było przejrzystości przy ustalaniu oprocentowania,

  • banki stosowały klauzule abuzywne (niedozwolone postanowienia umowne), które przerzucały całe ryzyko zmienności stopy procentowej na konsumenta,

  • a sam WIBOR był wskaźnikiem oderwanym od rzeczywistych kosztów pozyskiwania pieniądza przez banki.

W efekcie możliwe jest zakwestionowanie całego mechanizmu naliczania odsetek, co może prowadzić do:

  • znacznego obniżenia długu,

  • umarzania części roszczeń banku,

  • a w niektórych przypadkach nawet do oddalenia powództwa banku w całości.

Jak wygląda procedura obrony

Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy. Zwykle zaczynamy od:

  1. dokładnej oceny umowy kredytowej i wszystkich aneksów,

  2. porównania zapisów dotyczących oprocentowania z obowiązującymi przepisami i praktykami rynkowymi,

  3. oceny sposobu poinformowania klienta o ryzykach związanych z WIBOR-em,

  4. a następnie opracowujemy strategię procesową – w tym możliwe powództwa, zarzuty do nakazu zapłaty lub środki obrony w egzekucji.

Nasza kancelaria od lat specjalizuje się w sporach z bankami. Prowadzimy zarówno sprawy dotyczące kredytów frankowych, jak i rosnącą liczbę postępowań związanych z WIBOR-em. Wiemy jak przygotowywać zarzuty, i jak skutecznie prowadzić proces, by realnie zwiększyć szanse kredytobiorcy.

Dla wielu osób, którym bank wypowiedział umowę kredytową, to ostatnia linia obrony – i jednocześnie szansa na odzyskanie równowagi finansowej.

Jeżeli otrzymałeś wypowiedzenie umowy kredytowej lub wezwanie do zapłaty z banku – nie działaj samnie podpisuj żadnych ugód bez analizy prawnika.

Skontaktuj się z nami – ocenimy Twoją sytuację, wskażemy możliwe rozwiązania i przedstawimy plan działania.

Powiązane usługi


01 Procesy sądowe i negocjacje
02 WIBOR

Zobacz również


Bank pozywa o zwrot pieniędzy po reklamacji? Nieautoryzowane transakcje

Coraz częściej banki najpierw zwracają klientom środki po zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji, a następnie pozywają ich o zwrot pieniędzy wraz z odsetkami. Wyjaśniamy, na czym polega ta nowa taktyka i jak przygotować się do obrony.


Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 – co oznacza dla kredytobiorców i sektora bankowego?

Wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. (C-744/24) potwierdza, że bank nie może naliczać odsetek od prowizji i innych kosztów kredytu, których klient faktycznie nie otrzymał. Orzeczenie wzmacnia pozycję kredytobiorców i otwiera drogę do stosowania sankcji kredytu darmowego w przypadku naruszeń obowiązków informacyjnych.


Sąd Apelacyjny uwzględnia naszą apelację w sprawie „frankowej” pracownika sektora bankowego

Posiadanie wiedzy branżowej nie pozbawia ochrony konsumenckiej — Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchyla wyrok i kieruje sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok…