Prawo.pl o wyroku naszego klienta w sprawie oszustwa internetowego (p-ko Bank Millennium)
Klientka banku padła ofiarą phishingu i straciła ponad 58 tysięcy złotych oszczędności. Bank odmówił zwrotu, zarzucając jej rążące niedbalstwo. Sądy dwóch instancji przyznały jej rację.
Sąd drugiej instancji oddalił apelację banku. Klientka odzyskuje ponad 58 000 zł bezprawnie wypłaconych z jej rachunku w wyniku phishingu. Sprawa opisana w serwisie Prawo.pl.
Co się wydarzyło?
Klientka otrzymała SMS z informacją o rzekomych zaległościach za prąd. Ponieważ faktycznie miała zaległości wobec dostawcy energii, nie wzbudziło to jej podrązności. Kliknęła w link, trafiła na stronę łudźco przypominającą serwis bankowości elektronicznej i — postępując zgodnie z wyświetlanymi instrukcjami — podała dane logowania oraz kod aktywacyjny aplikacji mobilnej.
W ciągu kilku godzin z jej konta wypłacono ponad 58 000 zł oszczędności i zaciągnięto pożyczki na ok. 32 000 zł. Reklamacja w banku została odrzucona.
Argumentacja banku
Bank odmówił zwrotu, twierdząc że klientka dopusciła się rążącego niedbalstwa — co na gruncie art. 46 ustawy o usługach płatniczych zwalnia dostawcę z obowiązku zwrotu środków. Bank wyliczał co najmniej dziewięć naruszeń reguł ostrożnościowych po stronie klientki.
Dlaczego sąd przyznał rację klientce?
Sąd Rejonowy w Poznaniu stwierdził dwie kluczowe kwestie. Po pierwsze — klientka nie autoryzowała transakcji w rozumieniu art. 40 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych. Wyraziła zgodę na płatność za energię elektryczną, nie za przelew oszczędności do nieznanych osób — to fundamentalna różnica. Po drugie — bank nie udowodnił winy w stopniu rążącym.
Sąd podkreślił, że fałszywa strona bankowości była łudźco podobna do oryginału, a identycznie jak klientka postępowałby każdy inny użytkownik. Jednocześnie — to bank powinien stworzyć pewny i bezpieczny system płatniczy i nie może następczo przerzucać odpowiedzialności na klienta.
Co ten wyrok oznacza w praktyce?
Samo prawidłowe uwierzytelnienie transakcji nie oznacza jej autoryzacji. Jeśli klient działał w przekonaniu, że współpracuje z bankiem, a model oszustwa był wyrafinowany — sądy przyznają mu ochronę.
Pełna publikacja
↗ Prawo.pl — Phishing: nieautoryzowane transakcje, bank przegrał proces
Zostałeś oszukany w internecie, a bank nie poczuwa się do odpowiedzialności?
Sprawdźmy razem, czy masz podstawy do odzyskania pieniędzy.
Bezpłatna wstępna analiza — bez zobowiązań.
Szymanski Wyjatek Adwokaci · Odpowiadamy w ciągu 24 godzin
Powiązane usługi
01 Procesy sądowe i negocjacje
02 Spory z instytucjami finansowymi
03 Nieautoryzowane transakcje