powrót do - 
blog

ENEA żąda od Ciebie zapłaty kary umownej za rozwiązanie umowy? A może już ją zapłaciłeś? Ten wpis jest dla Ciebie.


W dniu 9 września 2024 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał wyrok, który może mieć kluczowe znaczenie dla tysięcy jednoosobowych działalności gospodarczych, które rozwiązały lub zmieniły umowę sprzedaży energii elektrycznej przed upływem jej obowiązywania.

W sprawie o sygn. akt VIII GC 565/24 sąd oddalił w całości powództwo dużego sprzedawcy energii (Enea), który domagał się od przedsiębiorczyni prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą zapłaty ponad 66.000 zł tytułem tzw. „kary umownej” za wcześniejsze zakończenie umowy.

Co najważniejsze – sąd uznał, że postanowienie umowne przewidujące taką opłatę było klauzulą abuzywną, a więc niewiążącą, mimo że umowę zawarł przedsiębiorca, a nie konsument w klasycznym znaczeniu.

To rozstrzygnięcie otwiera realną drogę obrony (a często także odzyskania pieniędzy) dla mikroprzedsiębiorców, którzy zostali obciążeni wysokimi „odszkodowaniami” za zmianę sprzedawcy energii.

O co chodziło w sprawie?

Powód – spółka energetyczna – zawarł z przedsiębiorczynią prowadzącą działalność hotelarską umowę sprzedaży energii elektrycznej na czas określony (do końca 2024 r.), opartą na ofercie „Stała Cena”.

W umowie znalazło się postanowienie, zgodnie z którym:

  • w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy przez klienta,
  • klient zobowiązany jest zapłacić tzw. Odszkodowanie Płatne przy Rozwiązaniu (OPR),
  • którego wysokość wynosiła 60% wartości całej energii planowanej do zakupu aż do końca umowy.

Przedsiębiorczyni – działając w przekonaniu, że zawiera umowę dystrybucyjną – zmieniła sprzedawcę energii niemal natychmiast, faktycznie korzystając z energii od powoda przez jeden dzień.

Mimo to sprzedawca wystawił notę obciążeniową na kwotę 66.129,48 zł, argumentując, że doszło do zerwania umowy przed terminem.

Kluczowe ustalenia sądu – dlaczego Enea przegrała?

  1. Jednoosobowy przedsiębiorca może korzystać z ochrony jak konsument

Sąd jednoznacznie potwierdził, że osoba fizyczna prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą może korzystać z ochrony przewidzianej dla konsumentów, jeżeli:

  • umowa jest związana z działalnością gospodarczą,
  • ale nie ma dla niej charakteru zawodowego (art. 385⁵ k.c.).

W tej sprawie przedsiębiorczyni prowadziła działalność hotelarską, a obrót energią nie był jej działalnością zawodową – energia była jedynie środkiem niezbędnym do funkcjonowania biznesu.

To bardzo istotna teza – status „przedsiębiorcy” nie wyklucza ochrony przed klauzulami abuzywnymi.

  1. Kara tylko dla klienta – klasyczna klauzula abuzywna

Sąd uznał, że zapis o OPR:

  • został narzucony we wzorcu umownym,
  • nie był indywidualnie negocjowany,
  • obciążał wyłącznie klienta,
  • nie przewidywał żadnej analogicznej odpowiedzialności sprzedawcy.

W praktyce oznaczało to, że:

  • sprzedawca mógł rozwiązać umowę bez żadnej sankcji,
  • klient – nawet po jednym dniu – miał zapłacić dziesiątki tysięcy złotych.

Sąd wprost wskazał, że jest to sytuacja opisana w art. 385³ pkt 16 k.c., czyli:

postanowienia nakładające wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z wykonania umowy.

  1. Rażąca dysproporcja i brak realnej szkody

Sąd zwrócił uwagę na ekonomiczną absurdalność postanowienia wskazując, że nawet gdyby umowa była realizowana 1 dzień to sprzedawca mógł żądać zapłaty 60% prognozowanego przychodu z 3 lat, nie wykazując realnej szkody i sprzedając bez przeszkód energię innym odbiorcom – i to po wyższych cenach.

W ocenie sądu takie działanie nie miało nic wspólnego z odszkodowaniem, prowadziło do nieuzasadnionego wzbogacenia, stanowiło nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.).

Co ten wyrok oznacza w praktyce dla JDG?

Jeżeli:

  • prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą,
  • zmieniłeś sprzedawcę energii przed końcem umowy,
  • dostałeś wezwanie do zapłaty „kary”, „odszkodowania”, „OPR”,
  • albo już zapłaciłeś taką kwotę,

to ten wyrok pokazuje, że takie roszczenia bardzo często są bezpodstawne.

Każda sprawa wymaga oczywiście indywidualnej analizy, ale argumentacja sądu jest obszerna i spójna, oparta na przepisach kodeksu cywilnego i utrwalonym orzecznictwie, możliwa do zastosowania także w innych sprawach przeciwko sprzedawcom energii.

Skontaktuj się z nami – sprawdzimy Twoją umowę

Jeżeli chcesz:

  • zweryfikować, czy kara nałożona na Ciebie była legalna,
  • obronić się przed pozwem,
  • albo odzyskać nienależnie zapłacone pieniądze,

skontaktuj się z naszą kancelarią:

📩 kancelaria@szymanskiwyjatek.pl

📞61 661 30 20

Przeanalizujemy Twoją umowę i wskażemy realne możliwości działania – jasno, konkretnie i bez zbędnych obietnic.

Jeden wyrok nie zmienia całego rynku, ale może zmienić Twoją sytuację finansową.

 

Powiązane usługi


01 Spory z instytucjami finansowymi
02 Obsługa przedsiębiorców
03 Procesy sądowe i negocjacje